Qué número salió en la lotería nacional nocturna de hoy.

  1. Slotorush Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025: Hay mucho más aquí también.
  2. Michigan Lottery Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025 - Mientras tanto, el vecino Hard Rock Atlantic City, el antiguo casino Taj Mahal, también está trabajando para una apertura de verano y ha presentado una vista previa del casino renovado.
  3. Slot Speed Blackjack 3 By Pragmatic Play Demo Free Play: ESB - Por qué Rushlane es diferente de los otros juegos de casino y juegos de azar en línea.

Diagrama de arbol ejemplos de dados.

Fcmoon Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025
Su cuenta estará sujeta a los requisitos de apuesta.
Zespół Ruletkowy Grający Muzykę Taneczną
En términos más generales, estamos trabajando con la industria de servicios financieros para garantizar que los jóvenes no puedan realizar transacciones de juego cuando sean menores de edad.
Aprendiste que el rake back es más importante que la tasa de ganancias.

Descargar 21 black jack juego.

Darmowe Spiny Dragon King Bez Depozytu
Quienes apostaron en Betsson tenían confianza en que Everton venciera al último de la tabla de la temporada 2024..
Castle Casino Kod Promocyjny
Si no tiene una billetera electrónica, puede usar Visa y MasterCard, así como transferencias bancarias.
Slot 21 Thor Lightning Ways By 4theplayer Demo Free Play

literatura faktu,  Wydawnictwo Czarne

Białystok. Biała siła, czarna pamięć

– Jesteś skinem? – pyta jednego z zatrzymanych.

– Tak.

– Co to jest?

– Filozofia organizacji patriotyczno-faszystowskiej.

Masłowski widzi wytatuowane dłonie, prosi, by podwinął rękawy. Na jednym przedramieniu znak „Polski Walczącej”, na drugim swastyka.

– Jak to godzisz? – pyta.
Mężczyzna patrzy w sufit, zamyśla się i pozostaje w tym stanie.


Dobrze pamiętam wierszyk patriotyczny z podstawówki, ten o polskiej ziemi, zdobytej „krwią i blizną”. Wczuwaliśmy się w swoje role, my, mali patrioci-recytatorzy, ile serca i kilkuletniej pamięci starczało. Dziś patrzę z rozrzewnieniem na ten czas, kiedy wszystko było proste – czarne lub białe, dobre lub złe. Ale wydaje mi się, że rozumiem więcej, że moja pamięć i moje serce są pojemniejsze, ale też dojrzalsze. Ale są najwyraźniej miejsca w Polsce, do których skala odcieni szarości jakby nie dociera, a może ludzie widzą tylko skrajne barwy? Białostocczyzna była małą ojczyzną tolerancji religijnej i wielokulturowości, stolicą esperanto i prekursorem in vitro. Teraz natomiast – jest stolicą rasistowskich porachunków, kibicowskich wynurzeń patriotycznych, górnolotnych frazesów disco polo i ostatnim bastionem wiary w spisek Żydów i masonów. A może nie ostatnim?

“Białystok. Biała siła, czarna pamięć” to zbiór różnorodnych reportaży, których wspólnym mianownikiem jest walka z wyimaginowanym wrogiem – niepolskością, kolorowym, niewierzącym, wierzącym inaczej, innym po prostu. To nieczysta walka za pomocą sztuki, dyskusji, działalności społecznej, napisów na murze, transparentów, ale i pięści. Rzecz o strachu i przekonaniu o własnej sile i nieomylności, studium miasta „ogarniętego zbiorową amnezją”*.

Co kryje się za wymalowaną na szybko swastyką powojenny mur ze śladami po kulach, tablica pamiątkowa, czyjeś wspomnienia i zawiedzione nadzieje, Bóg, honor, ojczyzna? A może jest ona zaledwie azjatyckim symbolem szczęścia i wszelkiej pomyślności? Czy nieznajomość języków może być jedynym wytłumaczeniem, dla którego rodzice nie orientują się, że ich dziecko dołączyło do grupy neonazistów? Czy nieznajomość historii zwalnia z odpowiedzialności? Czy White Power wybieli Białystok do białych kosteczek i wyprze wszystko, co czarne i nieczyste. Czy wybiórcza czarna pamięć podsycana w domu i w zagrodzie załatwi sprawę i wzmocni „żywioł polski”, jedyny słuszny? Pytania można mnożyć, ale odpowiedzi brak, bo wielu bohaterom reportaży Kąckiego zwyczajnie brak znajomości porzekadła „żyj i pozwól żyć innym”. Jeśli tak dalej pójdzie, prędzej czy później obudzimy się w społeczeństwie klaustrofobicznym, neonazistowskim, rasistowskim, antysemickim i przerażająco jednolitym. A może już w nim żyjemy?

„Białystok” ma wszystko, czego dobremu reportażowi potrzeba – bolesny, niejednoznaczny temat, nietuzinkowych bohaterów oraz przygotowanego do pracy autora. I ten genialny tytuł o wielu podtekstach, znaczeniowo pojemny niczym samo miasto, które różnorodność planuje zamienić na dwukolorowość w odcieniach bieli i czerwieni. I jeszcze mocne, wbijające w fotel zakończenie, wymowne niczym spojrzenie Pana Jezusa z podbiałostockiej parafii w Sokółce.

SKRÓT DLA OPORNYCH

Dla kogo na pewno tak: dla czytelnika otwartego, który wierzy, że różnorodność i poszanowanie praw drugiego człowieka (wierzącego, niewierzącego, białego, czarnego, wykształconego i nie) to podstawowe zasady demokracji, gwarantujące przetrwanie we współczesnym świecie; także dla wielbicieli rzetelnych reportaży, które poruszają tematy bolesne i niewygodne.

Kto powinien unikać: każdy inny.

IMG_7755

IMG_7707

Marcin Kącki

Wydawnictwo Czarne

Liczba stron: 287

Ocena: 5/6

image* z recenzji Michała Olszewskiego

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *