Mejores torneos de poker.

  1. Najnowsze Kasyno Online: Símbolo de Comodín Regular, Símbolo de Comodín de Volcán y Símbolo de Dispersión de Bonificación.
  2. Winawin Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025 - En conjunto, hay muchas pequeñas cosas que se unen para formar un todo impresionante, y hace que todos busquemos nuestra propia dosis de la suerte de los irlandeses.
  3. Najlepsze Polskie Automaty Do Gier: No, pero el desvío de recompensas incorpora cuatro respins y premios adicionales.

Número mayor dela lotería nacional.

Eindhoven Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025
No encontrará animaciones exageradas, juegos de distracción o un tema de jazz en este sitio, se trata de la buena diversión del casino a la antigua.
Kasyno Spin Palace
Hay muchos otros bandidos armados y temas clásicos similares que seguramente serán ideales para los fanáticos de Golden Sevens Deluxe.
Si bien Microgaming alguna vez necesitó el cliente Viper para ejecutar sus títulos de tragamonedas, una herramienta separada que tenías que descargar, hoy en día puedes jugar todos los títulos al instante, ya sea en sus versiones de escritorio, tableta o móvil.

Tragamonedas frutillita online.

Xtreme Win Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025
Todo lo que necesita hacer es encontrar qué casinos en línea son compatibles con su teléfono o tableta.
Kasyno Top 10
La diferencia es que Interac Online le permitirá transferir fondos directamente desde su cuenta bancaria utilizando una pasarela de pago, mientras que Interac e-Transfer requerirá que inicie sesión en su cuenta bancaria por separado para realizar la transferencia por correo electrónico.
1678pg Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025

literatura piękna

Trzecia? A może “Trzydziesta pierwsza”?

Czas na trzeci po pierwszym Motylku  i drugim pt. Więcej czerwieni kryminał Katarzyny Puzyńskiej. Czas na Trzydziestą pierwszą, historię tym razem osadzoną w scenerii zimowej. Nie zacznę cytatem, ponieważ go zwyczajnie nie znalazłam – tak łatwo wejść i zatracić się w tej historii, że nie ma czasu na szukanie adekwatnych do treści cytatów. To zarówno wada, jak i zaleta tego gatunku. Tylko najwięksi mistrzowie potrafią zakląć w kryminał także piękno – literatury, język; a tylko najwnikliwsi czytelnicy potrafią to dostrzec. Być może ani Puzyńska ani ja nie należymy do tych dwóch gatunków ludzi literatury.

Wracamy do dobrze znanego czytelnikom prowincjonalnego Lipowa w momencie podobnym do wielu innych, a jednak wyjątkowym, tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Weronika wyjeżdża na dwa tygodnie do Warszawy, nie ma jej więc przy aspirancie Danielu Podgórskim, kiedy ten rozwiązuje jedną z ważniejszych, jeśli nie najważniejszą zagadkę kryminalną w dotychczasowej karierze – zagadkę śmierci swojego ojca. Tajemnice i wątpliwości mnożą się wraz z rozwojem akcji, ale to nie koniec, bo nawet w cichym Lipowie okazać się może, że zbrodni było znacznie więcej. Bo oto z więzienia wraca podpalacz, Tytus Weiss, a ogień znów płonie. W dodatku w okolicy pojawia się także Jerzy Grala, naukowiec badający zbiorowe samobójstwo członków sekty, które miało miejsce w pobliżu czterdzieści lat wcześniej. Czy te sprawy okażą się powiązane? Czy Danielowi i pozostałym policjantom uda się rozwiać wszystkie wątpliwości? I kim jest tytułowa trzydziesta pierwsza? O tym na razie sza.

Dobrze jest obserwować rozwój autora. Dobrze, jeśli każda kolejna książka jest lepsza, pełniejsza, dojrzalsza i bardziej kompletna od poprzedniej. Tak jest właśnie w przypadku twórczości Katarzyny Puzyńskiej, co powinno niezmiernie cieszyć. Przywykłam nawet do tytułowania bohaterów ich wszystkimi możliwymi imionami, nazwiskami, zawodami i funkcjami, jakie sprawują – niech będzie, że nabrało to nawet pewnego uroku. Nadal jednak nie lubię, gdy bohaterowie literatury kryminalnej zaczynają “czuć się jak w kiepskim kryminale” – komu jak komu, ale im przecież nie wypada…

Trzydziesta pierwsza to powieść prosta, łatwa i zbudowana na szkielecie klasycznego kryminału. Puzyńska zgrabnie rzuca podejrzenia na kolejnych bohaterów, igrając z nimi samymi i czytelnikami z dużą wprawą. Prawda rzecz jasna okazuje się znacznie bardziej złożona. Tym razem mamy dwie lub nawet trzy zagadki oraz mnóstwo wątków pobocznych, których rozwinięcia są mniej lub bardziej przewidywalne. Językowo może bez zachwytów, ale za to poprawnie, choć też bez znaków szczególnych – ot, przyjemnie i nieco przeźroczyście.

Wieść gminna (lipowska) donosi, że szykuje się czwarte spotkanie z bohaterami spod Brodnicy. Czym zaskoczy nas Z jednym wyjątkiem? Czy Puzyńskiej wystarczy talentu i pomysłów na opublikowanie trzydziestej pierwszej książki? Trzymam kciuki. Choć wtedy trzeba będzie zapewne już opuścić Lipowo.

 

Katarzyna Puzyńska
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Liczba stron: 560

Ocena: 5/6

 

SKRÓT DLA OPORNYCH

Dla kogo na pewno tak: dla miłośników dobrych kryminałów z tajemnicą i przeszłością w tle, także tych nieprzekonanych co do wartości polskich autorów specjalizujących się w tym gatunku.

Kto powinien omijać: czytelnicy, którzy podczas lektury oczekują nie wartkiej akcji, ale głębszych przemyśleń lub życiowych mądrości podanych na tacy.

 

 

11 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *