Estrategia de apuestas blackjack.

  1. King Neptunes Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025: Se pueden jugar dos tipos de blackjack y ruleta, Caribbean stud poker, three card poker y casino holdem, así como baccarat, contra crupieres reales.
  2. Piggs Online Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025 - Pero antes de hacerlo, es apropiado tener una descripción general de los pros y los contras de BetZest Casino.
  3. Gdzie Zagrać W Ruletkę: Para empezar, implican todas las medidas de seguridad requeridas y cumplen con las regulaciones de la industria.

Jugar al bingo con cartas españolas.

Admiral Casino Stalowa Wola Zdjęcia
Elegir el mejor casino de pago que ofrezca los mejores juegos de tragamonedas es siempre una opción recomendada.
Baden Baden Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025
La tragamonedas Narcos es una video tragamonedas de casino en línea llena de acción que sigue sorprendiendo a sus jugadores.
Como resultado, es el juego de casino con crupier y jugadores de diferentes partes de la Tierra.

Ciudad real lotería.

Maszyny Do Gry Hazardowej
Ahora, no se equivoque al respecto, es probable que no haya visto un juego de tragamonedas como la tragamonedas Epic Ape antes, ya que Playtech lo ha diseñado en torno a una estructura y formato de juego de 6 carretes y uno que lo verá tener la friolera de 4096 formas de ganar en el juego en vivo en cada giro que juegue.
X Bet Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025
En febrero de 2024, la CPI confirmó que Butt sería prohibido por diez años, y cinco de ellos serían suspendidos.
Blackjack Casino 50 Free Spins Promo Code

literatura piękna

Słoń też człowiek, czyli już czas na Jodi Picoult

 

Co ciekawe, słonie potrafią bezbłędnie określić, kto im sprzyja, a kto wręcz przeciwnie. Tymczasem my, ludzie, nadal włóczymy się po nocach w ciemnych zaułkach, dajemy się nabierać na piramidy finansowe i pozwalamy wciskać sobie kit w komisie samochodowym.

 

Od dobrej literatury oczekuję tego, że zabierze mnie w inny świat i pokaże mi coś, czego wcześniej nie doświadczyłam – słowem, czegoś mnie nauczy. Oczekuję też tego, że będzie dobrze napisana – nie tylko poprawnie, ale dobrze – w sposób niewymuszony, naturalny i charakterystyczny. Powieści zagraniczne muszą być w dodatku dobrze przetłumaczone, by nie straciły swojej pierwotnej wymowy i nie raziły głupimi błędami. Oczekuję też, że z lekturą spędzę wartościowy czas, którego nie uznam za stracony, bo czytaniu będą towarzyszyły emocje. I dostałam wszystko, czego oczekiwałam. Od Jodi Picoult otrzymałam dobrą literaturę, od słoni, o których pisze, lekcję o naturze cierpienia i przywiązania i o dziwo – człowieczeństwa, od Prószyńskiego dobre tłumaczenie dobrze napisanej książki. Czego chcieć więcej? Już czas na parę słów więcej…

Jenna ma 13 lat i trudną przeszłość rodzinną. Wychowywała się w bajecznym rezerwacie dla słoni, ale straciła matkę, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach i ojca, bo ten po zniknięciu żony pogrążył się w chorobie psychicznej i od dekady nie opuszcza szpitala psychiatrycznego. Jenna po 10 latach tęsknoty i marazmu postanawia działać i odnaleźć Alice. Pomocników ma, trzeba przyznać, nietuzinkowych – miejscową jasnowidzkę-oszustkę i byłego policjanta, który prowadził sprawę zaginionej. Narratorami będzie cała trójka, ale także Alice, gdziekolwiek jest, jeśli jest. Historia toczy się więc wielotorowo, ale logicznie. Picoult przeplata fabułę informacjami na temat słoni – wzruszającymi lub zabawnymi, ale niezmiennie ujmującymi i wzbogacającymi poznawczo. Uważny obserwator znajdzie też motywy, które bezpośrednio odnoszą się do aktualnych wątków fabularnych. Mnie zainspirowały do grzebania i poszukiwań literatury naukowej na temat tych fascynujących zwierząt, niejednokrotnie bardziej ludzkich niż my sami.

Już czas to powieść dopracowana we wszystkich szczegółach. Nie ulega wątpliwości, że Picoult jest świetnie przygotowana do swojej pracy, oczytana, zafascynowana tematem. To bywa zaraźliwe – w jednoznacznie pozytywnym sensie. Klasy dodaje powieści świetnie skonstruowany wielogłosowy narrator, piękny, literacki język i ogromne poczucie humoru, widoczne szczególnie w niewymuszonych, naturalnych dialogach. Na łopatki położyło mnie celne porównanie smutku do brzydkiej wersalki, którą przykrywamy narzutą i wciskamy w kąt, aż w końcu uczymy się  z nią żyć, czy trafione w punkt zdanie: obrzuciła mnie słowami jak błotem, ale teraz już wyschły i mogę je strzepnąć. Nie raziły mnie nawet wątki metafizyczne, które zazwyczaj działają na mnie jak płachta na byka. Ale w przypadku Picoult nie miały nic wspólnego z para(nie)normalnością czy fantastyką, za którymi delikatnie mówiąc nie przepadam. Podejście zaś autorki najłatwiej będzie mi wytłumaczyć, posługując się słowami jej samej:

Kiedy jesteś punktem, widzisz wyłącznie punkt. Kiedy jesteś linią, widzisz tylko linię i punkt, a gdy jesteś trójwymiarowy, widzisz trzy wymiary, linie i punkty. To, że nie widzimy czwartego wymiaru, nie oznacza, że on nie istnieje. Znaczy tylko, że jeszcze do niego nie dotarliśmy.

Wiem, że pojawiło się wiele głosów niezadowolonych miłośniczek (bo przecież nie miłośników) Jodi Picoult, do których sama niekoniecznie należę – że nie ta Jodi, co kiedyś, że schemat zupełnie inny, że temat nie taki. Ale czy to nie lepiej, że autor nie powiela schematów? Czy to nie dobrze, że podejmuje nowe wątki i tematy? Czy naprawdę lepiej czytać mniej lub bardziej udane kalki poprzednich powieści? Dla mnie, czytelniczki zaledwie trzech powieści Picoult, wszystkie te zarzuty są zaletami, a Już czas powieścią szczególną – na wielu płaszczyznach. Wyjątkową dla mnie osobiście (także poznawczo), ale i pod względem poruszanego tematu, nietuzinkowego zakończenia i całej konstrukcji książki. Zapamiętam ją. Jak słonica.

Jestem księżniczką w wieży z kości słoniowej własnej roboty, gdzie każda cegła jest odlana z historii.

 

Jodi Picoult
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Liczba stron: 512

Ocena: 5/6

 

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *