Juegos bingo online gratis sin registrarse.

  1. Darmowe Spiny Za Rejestracje Kasyno: Con sus lanzamientos innovadores, emocionantes y gratificantes, Hacksaw Gaming seguramente disfrutará de un mayor éxito, especialmente a medida que su biblioteca de juegos crece para incluir títulos más emocionantes.
  2. Slot Deadwood By Nolimit City Demo Free Play - También nos complace ver que dedica una sección al juego responsable.
  3. Slot Hot Party By Wazdan Demo Free Play: El juego que se ofrece actualmente es la tragamonedas en línea Mystic Gems.

Baraja de poker en ingles.

Regulamin Gry Bingo
Los bonos de bienvenida pueden ser generosos, pero no tan generosos.
Kasyno Gry Na Smartfona
Puedes jugar Dancing Dragon Spring Festival sin restricciones en modo demo en nuestro sitio web.
Al utilizar estrategias básicas de apuestas en la ruleta, nuestros lectores de reseñas disfrutarán de una gran acción en la mesa y muchos pagos con estos juegos.

Mejores fichas poker.

Slot Blazing Bells By Playtech Demo Free Play
Analizo cuidadosamente cada pequeño detalle y doy una evaluación precisa del rendimiento general de cada casino en línea.
Caspeonbet Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025
El pago es muy sencillo en GoGo Casino con métodos que incluyen Swish y Trustly.
Sloty Z Największym Rtp

literatura piękna

O tym, co łączy Rosję carską i XIX-wieczną Walię i o tym, czego nie wiedział mąż królowej

 

Wkrótce przyjdzie mi wziąć ostatni oddech. Stanie się to w tym samym miejscu, w którym wzięłam pierwszy.

 

Tym zgrabnym pierwszym zdaniem rozpoczyna się obszerny Carski smok poczytnej walijskiej autorki – Catrin Collier – w wersji brytyjskiej wydany w pięciu tomach, w polskiej zaś (i bardzo dobrze!) zmieszczony w jednym. 

 

Zapytany podczas uroczystej kolacji przez Chruszczowa książę Edynburga, nie potrafił powiedzieć nic na temat jednego z najznamienitszych brytyjskich wizjonerów – Johna Hughesa. Pustkę w głowie miał także ówczesny premier. Collier porusza więc mało znany, choć arcyciekawy temat powstania czegoś z niczego w miejscu, gdzie nic nie było… założenia Doniecka. Dzisiejszy, znany już zdecydowanie bardziej niż jego historia, ukraiński (kto wie, jak długo) Donieck, istnienie zawdzięcza Johnowi Hughesowi i innym walijskim kolonizatorom, którzy postanowili poświęcić temu miastu, które na początku lat 70-tych XIX wieku było zaledwie osadą, życie.

W historię pierwszych kolonizatorów opuszczających przemysłowe walijskie miasto Merthyr, jesteśmy wprowadzani z perspektywy jednej z uczestniczek – Anny, która jako narrator pojawia się tylko na początku oraz na końcu Carskiego smoka

Cóż jest złego w tym, że uwzględniam w swojej opowieści pewne rzeczy, o których wielokrotnie słyszałam od naocznych świadków tych zdarzeń? Przeszłość nie stanie się od tego mniej prawdziwa. Często myślę o tym, czy wspomnienia i emocje mogą przenosić się z człowieka na człowieka – jak choroba.

Autorka, podejmując tak wdzięczny temat, podjęła jednocześnie dość duże ryzyko, ale dobrze poradziła sobie z jego realizacją. Nakreśliła bardzo dokładny portret wieloetnicznej społeczności Hughesowki (ros. Juzówki), składającej się z rosyjskich arystokratów, kozackiej biedoty, nieakceptowanych Żydów, którzy tworzą własna społeczność w obrębie miejscowości i przyjezdnych Walijczyków – grupę również wewnętrznie zróżnicowaną, głównie majątkowo. Do kalejdoskopu narodowości, etniczności i warstw społecznych, Collier dodaje także kalejdoskop czasem zabawnie, czasem poważnie, ale zawsze sugestywnie charakterystycznych postaci. Pikanterii dodaje fakt, że żyją oni w czasach szczególnych, koniec XIX wieku, to przecież (i nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej) czas największych i najszybszych przemian w historii świata, czas końca i początku. W Carskim smoku (swoją droga, doprawdy nie wiem, skąd wziął się ten tytuł, do niczego w zasadzie nie nawiązuje, ale jest prawie identyczny z angielskim) wyznacznikiem końca jest hrabia Mikołaj – rosyjski konserwatywny arystokrata, sprawca trzynastu ciąż swojej żony (Rodzenie dzieci to dla kobiety zupełnie naturalna rzecz) i niezliczonych ciąż innych kobiet, którego nawet leciwa teściowa dwukrotnie przewyższa postępowością:

– Jestem arystokratą…  
– Ty, Mikołaju, jesteś przeszłością.

Symbolem postępu są z kolei walijscy kolonizatorzy, a szczególnie ich przywódca i pomysłodawca stworzenia nowego górniczego miasta daleko na stepach carskiej Rosji – John Hughes. W środku tego kontinuum pomiędzy postępem a konserwatyzmem są pozostali mieszkańcy Hughesowki – ograniczeni przez konwenanse, ale pragnący zmiany, nie tyle dla dobra ludzkości, ile dla swojego osobistego szczęścia. Niektórzy stają się ofiarami konwenansów, inni – postępu. Nikt jednak właściwie nie osiąga pełnego szczęścia. Zupełnie jak w życiu.Collier z właściwym Brytyjczykom poczuciem humoru, opisuje wydarzenia i kreśli postacie.Oto kilka przykładów: 

Mów powoli. Tubylcy uznają cię za idiotę, ale nie ma to większego znaczenia, bo i tak z góry zakładają, że postradałeś zmysły, skoro zdecydowałeś się tu przyjechać. – Kozacy? – zdziwił się Richard. – Prawdziwi Kozacy? – W przeciwieństwie do wróżek oni naprawdę istnieją. (…)
– Nigdy nie próbuj wypić więcej niż Kozak, jeśli masz jakiekolwiek plany na następny dzień. Kozak wstanie o wschodzie słońca, a ty przy odrobinie szczęścia zobaczysz jego zachód.– Chłopi nazywają banię [łaźnię – przyp. N. Sz.] pierwszym doktorem Rosji. Cokolwiek im dolega, najpierw zaglądają do sauny.
– A drugim doktorem jest lekarz? – Peter myślał już o swoich potencjalnych zarobkach.
– Drugim jest wódka.
– Trzecim doktorem Rosji jest surowy czosnek – kontynuował Glyn, nie zwracając uwagi na komentarz brata. – To by wyjaśniało, dlaczego woźnice tak nim śmierdzieli. Pewnie byłoby przejawem nadmiernego optymizmu zakładać, że czwartym jest wykwalifikowany specjalista? – O czwartym nikt nigdy nie wspominał.

Jednak wkład postaci w wydarzenia jest nierównomierny – niektóre są dogłębnie charakteryzowane na początku, tylko po to, by w dalszej części powieści pełnić rolę zaledwie marginalną. Inni bohaterowie wręcz odwrotnie. Otwarte zakończenie powieści daje wyobraźni czytelnika pole do popisu, ale jednocześnie dobrze podsumowuje jej charakter – Carski smok w zasadzie nie ma początku ani końca. Czytanie przypomina zabawę kalejdoskopem – obrazy są piękne i niepowtarzalne, ale też nie łączy ich nic z kolejnymi i poprzednimi. To w zasadzie migawki z życia kilkunastu osób w ciągu dwudziestu kilku miesięcy na przełomie lat 60-tych i 70-tych XIX wieku. Brakuje mi też wstępu lub posłowia, w którym autorka wyjawiłaby źródła, z jakich korzystała, wyznaczając granicę historii i opowieści.Mimo wszystko, Carski smok spełnia wszystkie warunki dobrej powieści historycznej i czyta się ją jednym tchem. Pozostawia po sobie bardzo dobre wrażenie, ale też i przekonanie, że nawet jeśli myślimy, że wszystko, co złe już się skończyło, a życie wraca na właściwy kurs mimo przeciwności, los może spłatać nam wielkiego figla. A wobec figli losu wszyscy jesteśmy równi.

Z moich obserwacji wynika, że ludzie na całym świecie myślą i zachowują się tak samo. Tylko mówią różnymi językami.

 
Catrin Collier
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Liczba stron: 720
 
Ocena: 4/6

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *