Bingo en camboriu.

  1. Króluje W Kasynie: Para asegurarse de que los juegos funcionen de la manera más fluida posible, la mayoría de los juegos se han creado en HTML5, de esta manera, las máquinas tragamonedas y los juegos de mesa funcionan tanto en su computadora de escritorio como en su dispositivo portátil.
  2. Vlw Bet Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025 - Harry Reid es tan misterioso como la Esfinge cuando se trata de predecir su postura definitiva sobre la regulación de los casinos en línea.
  3. Luckybreaker Casino Bonus Bez Depozytu 2025: Una de las mayores ventajas de las tragamonedas sin descarga es que no es necesario registrarse para jugarlas.

Bingo de los numeros del 1 al 5.

Rummyroyal Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025
El informe más reciente mostró una tasa de pago general del 96,6% en todos los juegos.
0 W Ruletce Krzyżówka
Los casinos como Mr Green también ofrecen promociones de devolución de dinero de Mr Green Casino que son válidas por un día durante la semana.
Una fórmula de lotería es creada por equipos de ver qué tipo de poner tiempo detrás de las tuercas y tornillos de cualquier tipo de juego de azar antes de que se presente al público.

Black jack gratis casino alto.

Automat Do Gier Joker 81 Gra Za Darmo Bez Rejestracji
Esto incluye tragamonedas y juegos de mesa como baccarat, blackjack, ruleta y dados.
Aladdins Gold Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025
Cuando se trata de la selección de juegos, los casinos de criptomonedas no son tan diferentes de los casinos normales.
Tucanwin Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025

literatura faktu

Bardzo polska historia… wszystkiego

Będzie (…) o ludziach i wydarzeniach dawno zapomnianych lub ostatnio na nowo odkrywanych. wspomnimy tu o postaciach bohaterskich i monumentalnych, które nie mają w Polsce nawet ulicy. Ale opowiemy też o szujach i zbrodniarzach, typach spod ciemnej gwiazdy. Będzie o tych, o których polskości zapomniano, i o tych, których chciano na siłę zrobić Polakami. O postaciach z krwi i kości oraz o bohaterach literackich i filmowych. O herosach popkultury rządzących wyobraźnią milionów. To fascynujące, ilu z nich ma “Polaka pod skórą”.

 

My, Polacy, uwielbiamy czuć, że spełniamy dziejową misję. Jesteśmy Chrystusem narodów, narodem papieskim, kremówkowym i oscypkowym, jesteśmy ostatnimi rycerzami na przedmurzu chrześcijaństwa, pierwszymi obrońcami przed zalewem islamu oraz przodkami wszystkich wielkich ludzi na świecie. Prawda jest jedna – wszystko, co znamy i o czym słyszymy ma historię. W dodatku bardzo polską.

Mamy w swej historii Polaków o biografiach chlubnych, których miejsce w narodowym, ale i światowym panteonie nie jest niczym (nikim?) zagrożone. Ale mamy też tych, o których istnieniu wolelibyśmy zapomnieć oraz tych, w których polskość tylko nas wrobiono.

Czy zatem Kolumb miał polskie korzenie wrastające w królewski ród Jagiellonów? Jak to się stało, że nasza jasnogórska Czarna Madonna zawędrowała na Haiti i weszła do symboliki voodoo? Czy Kuba Rozpruwacz pochodził z Polski, a James Bond był… Polką? I czy Mary Shelley mogła słyszeć o (prawie) polskich Ząbkowicach Śląskich, które w jej czasach nosiły jakże rozpoznawalną nazwę – Frankenstein? O tych i innych zagadkach na kontinuum polskości-niepolskości pisze Adam Węgłowski w Bardzo polskiej historii wszystkiego.

Niektórych znaków polskości, których doszukuje się autor należałoby raczej dopatrywać się na Litwie, w Niemczech albo w Czechach. No cóż, to przecież nie publikacja naukowa, ale skierowana do szerokiej publiczności książka służąca rozrywce. Bardzo przyjemnej zresztą, bowiem zapewniającej aperitif złośliwości, danie główne w postaci wiedzy historycznej doprawionej nieco naciąganymi wnioskami oraz pokaźną porcję poczucia humoru na deser. Wszystko w porcjach iście polskich.

Łyżką dziegciu w beczce miodu jest chaotyczny układ książki, bardzo jednak przypadkowy – ni to chronologiczny, ni to tematyczny, ani nawet alfabetyczny, trudno więc czasem w tym miszmaszu dopatrzeć się ładu. Postacie historyczne mieszają się ze zmyślonymi, bohaterowie z antybohaterami, a podróżnicy ze sportowcami, a przedstawienie ikonograficzne z ludźmi z krwi i kości. Iście polska jajecznica.

Z rozważań Węgłowskiego wynika, że jesteśmy wszędzie – wychodzimy z każdego kąta – otwieramy książkę, gazetę, akta policyjne, a tam Polak. Niedługo będziemy wyskakiwać z lodówki – tej, w której zmieściły się wszystkie dania składające się na Bardzo polską historię wszystkiego. Coś w tym jest, o czym autor pisze w epilogu, może faktycznie coraz mniej młodsze pokolenia wiedzą o sobie samych. I pewnie wypada kształtować lub pielęgnować w sobie krytyczne myślenie, ale i ciekawość polskości i Polaków.

W naszą mentalność idealnie wpisuje się dowcip, który opowiedziała kiedyś Maria Skłodowska-Curie: tylko Polacy w konkursie literackim na dzieło o słoniach napisaliby rozprawę zatytułowaną “Słoń a polska niezależność narodowa”. Tym bardziej tytuł pasuje do książki Węgłowskiego, a słoni autor opisał dziesięć.

bardzo+polska+historia

Adam Węgłowski
Znak Horyzont
Liczba stron: 320

Ocena: 4/6

 

SKRÓT DLA OPORNYCH

Dla kogo na pewno tak: dla historycznych laików, ale tych do szpiku polskich; czytelników, którzy lubią literaturę z przymrużeniem oka i artystyczny nieład w układzie rozdziałów.

Kto powinien omijać: czytelnicy, którzy od literatury popularnonaukowej oczekują podejścia systematycznego; ci, którzy nie znoszą czytać o dziejowej misji Polaków.

 

[Tekst powstał dla portalu Puls Historii]

 

 

2 komentarze

  • Book Trapper

    Dopóki nie doczytałam o jajecznicy, myślałam, że to książka wprost stworzona dla mnie (nie tylko ze względu na "aperitif złośliwości"). I choć lubię smażone jajka, to misz-masz w książkach nie jest najlepszym daniem. Lubię takie teksty o ile nie są przeciągnięte na drugą stronę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *