Aplicacion para jugar bingo online.

  1. Automaty Do Gry Wizard Games Z Darmowymi Spinami: El mundo del Bosque Oscuro se está Extendiendo.
  2. Kasyno Online Wpłata Litecoin - Los retiros con tarjeta de crédito no son compatibles con Winga Casino.
  3. Keno Wyniki Kości W Kasyno: Echa un vistazo a nuestras tragamonedas de juego gratuitas y regístrate hoy mismo en una de las ofertas de casino en línea en Pennsylvania.

Casino con torrent.

Darmowe Spiny Aladdin S Treasure Bez Depozytu
Tenemos que mencionar que tampoco hay una función de apuesta o un juego de estilo Click-Me.
Kasyno Depozyt 10 Zł Muchbetter
Esto no es algo que pueda hacer con una tarjeta de crédito o débito.
Es fácil seleccionar un nivel en una barra debajo de los carretes, y hay muchas opciones entre las apuestas mínimas y máximas.

Resultados lotería primitiva hoy.

Lodi646 Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025
Las características son simples, aunque un poco redundantes, y la única pieza original hace que sea divertido ver que suceda.
Darmowe Automaty Us
Aquí hay una explicación más detallada de los tipos de apuestas en Nueva Zelanda.
Blackjack Kasyno

literatura faktu

Najpiękniejsze z/od/obok obrazów, czyli miszmasz historyczno-sztuczny

 

 

Tamara Łempicka, nie-Polka i nie-Rosjanka, kobieta o wieku imionach i wielu twarzach nie zamierzała powielać schematu biednego artysty na zimnym poddaszu, malowała się więc w nieistniejącym, a przynajmniej nie własnym, bugatti.

***

Wally Neuzil była kochanką i modelką Edgara Schiele, porzucona przez ukochanego została wessana w wir Wielkiej wojny i śmierci.

***

Maya, czyli Pepa Tudó, która Goi pozowała naga i ubrana wyszła w końcu za swego kochanka Godoya, ale raz po raz rozdzielała ich historia.

***

Nina Witkiewiczowa Witkacego nie kochała, była żoną, ale tak naprawdę najlepszym przyjacielem, bo nawet nie przyjaciółką, “niewolnicą miłości”.

***

Antoinette de Vatteville była nazywana Bobaskiem, co nabiera podwójnego znaczenia w kontekście bycia żoną Balthusa – czołowego malarza erotyki i… pedofila.

***

Gala, femme fatale, muza, kochanka i menadżerka Salvadora Dali była od niego starsza o 10 lat i nawet jako osiemdziesięciolatka obnosiła się ze zmysłowością.

***

Jeanne Hébuterne była warta swego Modiglianiego, swego kochanka i legendy paryskiej bohemy – jako rodzic, jako człowiek i jako degeneratka.

***

Lisa del Giocondo, nazywana po prostu Moną Lisą, spełniała się przede wszystkim jako matka i żona – była towarzyszką życia florenckiego kupca, uwiecznioną przez mistrza Leonadro na lipowej desce, której być może nigdy nie widziała.

***

Catherine Bolnes nie miała łatwego życia jako matka dwunastki lub piętnastki dzieci słynnego Vermeera; dobrze, że przynajmniej miała… perły.

***

Victorine Meurent sama była malarką, ale też muzą i modelką Maneta, tytułową Olimpią z kontrowersyjnego obrazu.

***

Emilie Floge ma wiele zasług dla austriackiej kultury i przemian społecznych – jako jedna z pierwszych w Wiedniu pozbyła się gorsetu, była projektantką mody, kochanką i najbardziej rozpoznawalną modelką Klimta.

***

Dora Maar, nazywana przez Picassa “maszynką do cierpienia” spełniała się w fotografii – po ich burzliwym związku zostało około dwóch tysięcy klisz.

***

Maria Balowa dzieliła się Malczewskim z niekochaną żoną, też Marią i chciała, by nazywać ją Kinią.

***

Frida Kahlo zaś w wypadku autobusu złamała kręgosłup, miednicę i nogę, ale ostatecznie serce złamał jej 23 lata starszy Diego Rivera, któremu nie mogła urodzić dzieci.

 

 

***

 

Ciekawe? Bardzo! Logiczne? W ogóle. Jak cała książka Małgorzaty Czyńskiej Najpiękniejsze kobiety z obrazów. I ze świecą szukać tu sensu i celu – jest tylko kalejdoskop postaci bez ładu zebranych w jednej (pięknie w dodatku wydanej) publikacji. 

 

Brak tu pomysłu, a właściwie wszystkiego poza pomysłem. Nie ma chronologii, nie ma tematyki, nie ma porządku (choćby alfabetycznego). Bohaterkami są i modelki i artystki i kochanki, ale wspólnego mianownika brak. Jest za to miszmasz koncepcyjny, artystyczny i historyczno-sztuczny, jak mawia się w gronie historyków. Piękne migawki, ale nic z nich nie wynika. Często większość rozdziałów to w zasadzie same cytaty, nierzadko też więcej wątków dotyczy malarzy niż ich kobiet, a czasem tylko stwierdzenie, że w sumie nie wiadomo, bo źródeł brak. Ale skoro źródeł brak, to po co o tym pisać?

 

Materiał z Najpiękniejszych…, niewątpliwie ciekawy, dobrze napisany i pięknie wydany, z powodzeniem nadawałby się na cykl artykułów o historii sztuki, ale zebrany w jednym tomie razi i boli. A szkoda.

 

 

 

 

Małgorzata Czyńska
Wydawnictwo ZNAK Horyzont
Liczba stron: 288

Ocena: 3/6

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *