Bingo en pilar santa fe.

  1. Gra Bingo Jak Grać: Con emocionantes funciones de bonificación y un emocionante patrón de juego que a los jugadores de tragamonedas clásicos les encantará, Jumbo Stampede se convertirá en uno de nuestros mejores juegos hasta la fecha.
  2. Winwin Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025 - El juego ofrece tres características que incluyen comodines, giros gratis y giros repetidos.
  3. Darmowe Spiny Bonus Bears Bez Depozytu: Con acceso instantáneo, el jugador simplemente inicia sesión para disfrutar de una variedad de juegos en la comodidad de su hogar.

Dados con numeros del 1 al 10.

Platnosc Kartą Paysafecard W Kasyno
El tema de la mafia se usa a menudo en la cultura popular.
Spintastic Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025
Solo hay unas pocas configuraciones diferentes en las que no se producirá un descanso sincronizado.
Los giros gratis de Bloodlust son la segunda característica que encontrarás cuando juegues en la tragamonedas Wild Blood 2.

Maquinas de poker.

Sloty Owocowe
Las razones para decidirnos por apostar online en vez de en un local físico pueden ser muchas..
Eth Casino Bonus Za Rejestracje
No es raro que los pagos se retrasen por diversas razones.
Włochy Keno Szukaj Kombinacji

literatura piękna

O pięknie wydanych książkach, piekielnie długich zdaniach i o tym, że nie rozumiem wschodnich opowieści

Na próżno mój Chanie, próbowałbym ci opisać miasto Zahirę o wysokich basztach. Mógłbym powiedzieć, ile stopni liczą strome ulice układane w schody, jak są sklepione łuki podcieni i jakie blachy cynkowe pokrywają dachy; ale wiem, że byłoby to tak, jakbym ci nic nie powiedział. Nie z tego składa się miasto, lecz ze stosunków między wymiarami jego przestrzeni a wydarzeniami z jego przeszłości: między odległością latarni od bruku a kołyszącymi się stopami powieszonego samozwańca; sznurem przeciągniętym między latarnią i przeciwległą balustradą a festonami zdobiącymi trasę orszaku ślubnego królowej; wysokością tej balustrady skokiem cudzołożnicy, który przesadza ją o świcie; nachyleniem rynny a kotem, który posuwa się po niej, aby wśliznąć się przez to samo okno; linią ogona kanonierki, która wypływa niespodziewanie zza cypla, a kulą druzgocącą rynnę; dziurami w sieciach rybackich a trzema starcami siedzącymi na przystani zajętymi naprawą i opowiadającymi sobie po raz setny historię kanonierki samozwańca, o którym mówią, że był synem królowej, porzuconym właśnie tu, na przystani.

 

To jedna z pierwszych opowieści młodego Wenecjanina Marko Polo, skierowanych do Chana Tatarów, spragnionego wiedzy na temat miast swojego imperium, w które widział jedynie podróżnik. Opowieści jest pięćdziesiąt pięć – wszystkie magiczne, pięknie napisane i… niespecjalnie zrozumiałe (przytoczony przeze mnie cytat to w zasadzie jedno zdanie!). Przynajmniej dla mnie – statystycznego użytkownika języka. Podczas lektury, cały czas miałam wrażenie, że coś mi umyka, że odczytuję tylko zewnętrzną powłokę, że połowę gubię gdzieś pomiędzy wierszami. To zapewne wina mojej ignorancji i braku wiedzy, ale może też trochę tego, że nie trafiają do mnie wschodnie opowieści? Może ta odsłona Calvino jest dla mnie prawie jak Nazywam się czerwień Pamuka? Wydanie za to, z wytłaczaną i wyciętą obwolutą oraz doszytą tasiemką – mistrzowskie, jedno z piękniejszych, jakie znam.

Niewątpliwie Niewidzialne miasta to książka magiczna. Trzeba mieć wiedzę, styl i wyobraźnię Calvino, żeby tak napisać o pięćdziesięciu pięciu miastach nieistniejących, z których każde ma swoją specyfikę i jest zupełnie niepowtarzalne. Wszystkie opowieści przeplatają się z filozoficznymi rozmowami Kubłaj-chana i Marko, które bywają inspirujące, jednak moim zdaniem przeintelektualizowane (choć daleko im do mądrości za 5 groszy autorstwa Paulo Coelho).

Wśród nieistniejących, a więc niewidzialnych miast mamy na przykład takie, które jak Valdrada, jest jednocześnie swym lustrzanym odbiciem. I takie jak Hersylia, które składa się z pajęczynowych powiązań. Przeczytacie też o Landomii, mieście trzech miast i mieście klepsydrze i o Argii, gdzie zamiast powietrza jest ziemia i gdzie “góra” jest “dołem”. Odwiedzicie też Eufemię, gdzie cztery razy do roku wymienia się wspomnienia, i Trudę, miasto jakich wiele, której jedynym wyróżnikiem jest nazwa na lotnisku. Poruszyć również może Aldema, miasto, w którym spotkacie każdego człowieka, jakiego mieliście okazję znać. Całość ma więc wydźwięk baśniowy, jak z 1001 nocy, całość tworzy mozaikę, którą czytać i rozumieć można na różne sposoby. Miasta również odwiedzać można na chybił trafił, po kolei lub zgodnie z kategoriami, na jakie podzielił je autor Niewidzialnych miast.

Miasto jako bohater, miasto jako byt organiczny – oto, co pokazuje Calvino.

Każde z miast jest sobą, ale też każdym innym, wszystkimi na raz i żadnym z nich.
 
 

 

Italo Calvino
Wydawnictwo W.A.B.
Liczba stron: 134

Ocena: 4/6

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *