Torneos poker casino la toja.

  1. Automat Do Gier American Blackjack Gra Za Darmo Bez Rejestracji: El número de símbolos scatter que consigas determinará qué características y bonificaciones puedes activar, y más símbolos scatter darán lugar a menos bonificaciones ganadoras pero más altas.
  2. Automaty Do Gier In Casinos - Por lo tanto, siempre debe apegarse a un casino que tenga una licencia adecuada.
  3. Vip Club Casino Casino Bonus Bez Depozytu 2025: Cabe destacar que los mercados y las cuotas se cierran durante unos segundos un sinfín de veces durante un partido..

Lotería nacional lista.

Co Oznacza Kasyno
Para pasar el mejor rato jugando sus versiones favoritas de la ruleta para iPhone, probablemente querrá saber qué aplicaciones probar.
Kasyno Internetowe Paypal
Solo observamos el surtido, la ausencia de tarifas ocultas y la velocidad de procesamiento de las solicitudes en términos de opciones bancarias.
Sin embargo, es aconsejable verificar qué casinos de Apple Store no están restringidos en el Reino Unido.

Maquinas del casino como ganar.

Losowanie Keno Dzisiejsze
Dandre Sutton encontró la respuesta a una consulta de búsqueda declaración de tesis de los profesionales de los juegos de azar legalizados.
Darmowe Spiny High Society Bez Depozytu
La empresa a la que la sentencia del Tribunal Supremo hacía alusión era la subsidiaria de bwin ubicada en Madrid Bwin Interactive Marketing España, que habría prestado sus servicios a bwin Gibraltar..
Darmowe Kasyna Internetowe

literatura piękna

Miasto z liści, “Miasto z lodu” i ja

Cześć, mam na imię Agata – zwróciłam się do obiektywu. – Mam trzynaście lat i mieszkam z mamą. Ona choruje… – zawahałam się, ponieważ pierwszy raz powiedziałam to głośno. Czekałam aż nastąpi coś strasznego: ziemia pęknie, pojawią się języki ognia, wiatr wyrwie z korzeniami drzewa albo moje serce nie wytrzyma napięcia. Ale nic się nie stało. Podjęłam więc: – Ona choruje, od kiedy skończyła siedemnaście lat. Kiedyś powiedziała, że uda się ją wyleczyć, ale to nieprawda. Jej choroba nigdy nie będzie miała końca. Jest naprawdę bardzo chora i … – Mocno pociągnęłam za nitkę wystającą z kołdry i prawie ją wyrwałam. – I wiem o tym tylko ja.

 

Od literatury oczekuję nie tylko przyjemności podczas spędzania czasu na czytaniu, ale też wzbogacenia, tego “czegoś”, co powoduje, że w mniejszym czy większym stopniu staję się innym człowiekiem. Choćby na chwilę. Dlatego nie przepadam za powieściami obyczajowymi, które owszem – są lekkie, łatwe i przyjemne i traktują może o “psychologii codzienności”, ale tak naprawdę niczego nie wnoszą. Od tej reguły są wyjątki – chlubne rzecz jasna. Dziś o jednym z nich – książce Małgorzaty Wardy Miasto z lodu.

Są miasta i miasta. Miasta z kolorów, jak letnie kurorty nad morzem, miasta z liści, jak jesienna Warszawa za moim oknem  i miasta z lodu – zastygłe i nieczułe – te, których dobroć zamarzła w lodzie na rzece, kiedy pierwszy śnieg miękką pierzyną przykrywa dowody tajemnicy. W pewnym sensie to ostatnie miasto jest głównym bohaterem powieści Wardy, a na pewno jednym z bohaterów ważniejszych. Jest i trzynastoletnia Agata, która zaczyna szkołę w nowym miejscu – małej miejscowości w górach, a także Teresa, jej zagubiona, młodziutka matka. Jest jeszcze choroba afektywna dwubiegunowa, która zaplącze losy pozostałych bohaterów. Pomiędzy pnączami powstaną pytania – czy można wychować dziecko, kiedy walczy się z TAKĄ chorobą? Czym jest odpowiedzialność za dziecko? Czy dziecko powinno być odpowiedzialne za rodzica? Dlaczego inność jest piętnowana, szczególnie w małych społecznościach? Jak wiele można zmieścić w sobie i nie puścić pary z ust? Kiedy następuje ten moment, że przelewa się czara goryczy?

Powieść pisana jest w pierwszej osobie, a narratorem jest wspomniana nastolatka. To dobrze i źle, bo urozmaica książkę z jednej strony, z drugiej zaś niestety ją odrealnia. Narratorka wie bowiem o rzeczach, o których wiedzieć po prostu nie może, trudniej więc uwierzyć w jej wersję. Minusem jest także niedopracowanie wydania, zwłaszcza kilka literówek i transkrypcje angielskiej piosenki – z błędami gramatycznymi i w imieniu wykonawcy. A tak niewiele brakowało do książki “na piątkę”…

Miasto z lodu zaskakuje. Nie jest może idealne (bo która książka jest?), ale daje do myślenia i nie pozostawia obojętnym. Pokazuje nie tylko codzienność funkcjonowania osoby z chorobą afektywną dwubiegunową, ale też małomiasteczkowość, mechanizmy działania mediów, specyfikę grup rówieśniczych gimnazjalistów, wreszcie porusza kwestie patologii i odpowiedzialności za rodzinę i w rodzinie. Co ważne, Małgorzata Warda raczej stawia pytania niż na nie odpowiada. Bo przecież nie ma dobrych odpowiedzi, jeśli stawką jest ludzkie życie i szczęście. Nie ma czerni i bieli. Jest szarość. I lód.

miasto+z+lodu

 

Małgorzata Warda
Prószyński i S-ka
Liczba stron: 368

Ocena: 4,5/6 (w swojej kategorii)

 

11 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *